Kalendarz
Witam na moim blogu
Archiwa
Najnowsze wpisy
Najnowsze komentarze
- Weronika o Fragment mojej książki
- women o Zapiski od zdesperowanej Ryśki
- justek o Zapiski od zdesperowanej Ryśki
- IGG o Klątwa
- IGG o Fragment mojej książki
Strony
Konkurs
Dzisiaj postanowiłam wstawić wiersz napisany przez mojego kolegę Tomka.
Wierszyk choć krótki jakże wspaniale pokazuje komizm otaczającego nas świata życzliwych sąsiadów, a raczej sąsiadek
)))). Dzięki Tomku za pozwolenie udostępnienia go na moim blogu:).
(więcej…)
Wesołych !!!!!
23 grudnia 2011
Wesołych Świąt- do życzeń dołączam Świąteczne nutki
Serdecznych spotkań rodzinnych,
pukania do drzwi,
przyjaznych twarzy,
dużo radości,
serdecznych objęć, pocałunków,
szczęśliwych wspomnień,
aby Święta były właśnie tym,
czym powinny być- odrobiną ciepła w środku zimy,
światłem w mroku…
Życzę Wam z całego serducha!
Kasia
Czasem warto uwierzyć w Debiutantów
9 października 2011
Ostatnio miałam przyjemność przeczytać książkę pt.”Las Dusz”- Dariusza Szymaszka. Książka wydana przez wydawnictwo Radwan
. Lektura porwała mnie w tajemniczy, mroczny i refleksyjny świat głównego bohatera.Historia ta ma swój niepowtarzalny klimat, który autor stworzył perfekcyjnie. Wrażliwość płynąca z tekstu jest niesamowita i niepowtarzalna. Nie będę zdradzała więcej szczegółów, bo mocno wierzę w to, że wszyscy mi zaufacie i przeczytacie tę nietuzinkową publikację. Oby więcej było takich książek w standardowych księgarniach to by było miło, ale cóż nasze wydawnictwa nie wierzą w polskich autorów i zdecydowanie wolą wydać kolejną książkę o wampirach tudzież demonach, aniołach i innych stworzeniach- napisaną rzecz jasna przez autora z hen hen daleka. I po co? I na co? W Polsce jest wielu o wiele lepszych pisarzy.
Choć książki nie można kupić w tradycyjnej księgarni tak jak już wspomniałam ( a szkoda, bo pewnie sprzedawałaby się jak świeże bułeczki) warto zamówić ją przez internet w wydawnictwie Radwan. dla zainteresowanych podaje również link wydawnictwa http://www.radwan.pl/index.php
Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru.
K
Niespodzianka
25 sierpnia 2011
Jasmine siedziała na drewnianej ławce, podkurczając kolana pod brodę. Zamglonym wzrokiem, obserwowała
flegmatycznie roztańczone płomienie ogniska. Ogień desperacko bronił się przed zgaśnięciem. Impreza firmowa dobiegła końca. Bardzo ją to cieszyło, bo miała dość natrętnego wzroku jednego z kolegów. Ślinił się do niej jak buldog, w nadziei, że przerobi z nim kilka rozdziałów kamasutry. Śmieszny facet zaśmiała się w duchu. (więcej…)
Ryśka w UP
17 grudnia 2010
Rozmawiałam wczoraj wieczorem z Ryśką i podsunęłam jej pomysł z Urzędem Pracy. Przed chwilą do mnie dzwoniła opowiedzieć jak było…
(więcej…)
